Zamość. Dwieście pięćdziesiąt kilometrów na godzinę. O nowych planach spółki Centralny Port Komunikacyjny

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
W hotelu konferencja prasowa, a na zewnątrz - protest
W hotelu konferencja prasowa, a na zewnątrz - protest Bogdan Nowak
Trasa szybkiej kolei na odcinku z Trawnik przez Zamość nie zostanie zakończona w Bełżcu, ale będzie poprowadzona do granicy państwa. W planach jest także przedłużenie jej do Lwowa oraz Kijowa. Ponadto „wariant tunelowy” w Zamościu „jest w grze” i ma szansę na realizację. Takie informacje przekazali pracownicy spółki CPK na konferencji prasowej. Nie obyło się bez kolejnego protestu zorganizowanego przez przeciwników inwestycji.

Konferencja prasowa na której przekazano takie wieści odbyła się we wtorek (13 września) w Hotelu Zamojski w Zamościu. Uczestniczyli w niej Konrad Majszyk, rzecznik prasowy spółki CPK oraz Bartosz Guszczak i Adam Nalewajko, koordynatorzy Projektu CPK Trawniki-Zamość-Tomaszów Lub.-Bełżec. Protestujący nie zostali na spotkanie wpuszczeni. Przez okna hotelu widać było jednak przyniesione przez nich transparenty. Można było na nich odczytać m.in. hasła: „Nie dla CPK”, „Nie dla kolei wywłaszczeń”.

Do Lwowa i Kijowa

Skąd tak wielkie emocje? Plan budowy szybkich kolei zakłada położenie na terenie naszego kraju nowych torów o łącznej długości prawie 2 tys. km. Mają się one łączyć w przyszłości z Centralnym Portem Komunikacyjnym. Część projektu została nazwana „Szprychą nr 5”. Ta trasa miała pierwotnie prowadzić z Trawnik przez Zamość aż do Bełżca. Na wtorkowej konferencji prasowej poinformowano, iż ów plan uległ zmianie. Bo „Szprycha nr 5” zostanie przedłużona o 15 km, aż do granicy Polski z Ukrainą (prawdopodobnie do okolic Hrebennego, ale to jest jeszcze rozważane).

- Nowe rozwiązania dla gminy Bełżec nie będą ingerowały w zabudowę – poinformował podczas konferencji Bartosz Guszczak. - Opracowywane są cztery warianty. One także będą konsultowane z okolicznymi mieszkańcami.

W nowych planach jest także przedłużenie toru do Lwowa i Kijowa. O tej wielkiej, międzynarodowej inwestycji mówi się od lat. Wiadomo, że ma ona poparcie najważniejszych polityków sąsiednich państw. O potrzebie zbudowania szybkiego połączenia kolejowego z Warszawy do Kijowa mówił Andrzej Duda, prezydent RP, podczas jednego z posiedzeń Rady Najwyższej Ukrainy. Pomysł omawiał również Denys Szmyhal, premier Ukrainy. Wspomniał on wówczas także o planach przejścia tego kraju „na europejski rozstaw torów” (czyli 1435 mm).

Jest to brane pod uwagę bardzo poważnie. Podczas wtorkowego spotkania dziennikarze dowiedzieli się, że w 2040 r. „Szprychą nr 5” będzie kursować 16 pociągów pasażerskich na dobę (z prędkością 250 km. na godzinę). Jeździliby nimi m.in. pasażerowie przybywający do Polski bezpośrednio z Ukrainy.

Tunel nadal w planach

Nie wiadomo w jaki sposób „pasażerowie przyszłości” mieliby docierać do centrum Zamościa. Nadal rozważana jest tam nie tylko budowa torów szybkiej kolei, ale także podziemnego dworca (w jednym z proponowanych wariantów). A to przedsięwzięcie, wraz z tunelem o długości ponad 6 km., może pochłonąć fortunę. Ile? Na jednej z sesji miejscowej RM padła nawet kwota 2 miliardów złotych.

- W rejonie Zamościa trzy z czterech nadal rozważanych wariantów zakładają budowę takiego tunelu. Są bardzo poważnie brane pod uwagę – zapewniał Bartosz Guszczak. - Dlaczego? Budowa tunelu będzie kosztowna, ale ilość kolizji z istniejącą zabudową oraz wywłaszczeń będzie najmniejsza. To ma znaczenie.

- Trudno się nam się na razie odnieść do kwoty owych 2 miliardów złotych, ale... bez wątpienia jest ona jednak za wysoka – dodał Konrad Majszyk.

Plany spółki CPK budzą ogromne emocje. W Zamościu, Krasnymstawie oraz przed Sejmem RP (4 sierpnia) odbyły się jakiś czas temu protesty w tej sprawie. Uczestniczyli w nich mieszkańcy Zamojszczyzny, ale również gmin Izbica i Krasnystaw. Bo ludzie boją się wywłaszczeń oraz burzenia ich domów. Uważają także, iż potrzebne jest wypracowanie nowych koncepcji przebiegu torowisk, poza terenami zurbanizowanymi. Martwi ich także to, iż nadal nie wiadomo na jakich dokładnie zasadach będą przebiegały ewentualne wywłaszczenia budynków. Także dlatego pojawili się we wtorek przed Hotelem Zamojski w Zamościu. Co na to przedstawiciele spółki CPK?

- Nie ma z naszej strony żadnej złej woli – podkreślał Konrad Majszyk. - Staramy się aby kolizji było jak najmniej. Stąd np. pomysł budowy tunelu w Zamościu. Poza tym etap pozyskiwania nieruchomości jeszcze się nie zaczął. Osoby które mają pytania, wątpliwości zapraszamy do kontaktu z nami. Będziemy wszystko wyjaśniać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Milwaukee

Milwaukee M12 BDD-201C 4933479439

795,93 zł403,55 zł-49%
miejsce #2

Meec

Meec Tools 12 V LiIon 0,8 Ah

136,99 zł79,99 zł-42%
miejsce #3

Bosch

Bosch IXO 5 Full 06039A8022

492,20 zł294,00 zł-40%
miejsce #4

Makita

MAKITA DDF453ZW

361,62 zł230,00 zł-36%
miejsce #5

DeWalt

Dewalt DCD778S2T

920,63 zł718,00 zł-22%
miejsce #6

Parkside

Parkside 748981622

319,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jakie są sposoby walki z kryzysem energetycznym? Posłuchaj eksperta

Materiał oryginalny: Zamość. Dwieście pięćdziesiąt kilometrów na godzinę. O nowych planach spółki Centralny Port Komunikacyjny - Zamość Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na krasnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie