Smog w Kraśniku? Straż Miejska interweniuje w sprawie zanieczyszczeń powietrza

Katarzyna Puczyńska
Udostępnij:
Smog w woj. lubelskim staje się coraz większym problemem. Straż Miejska w Kraśniku otrzymuje wiele zgłoszeń dotyczących łamania przepisów o ochronie środowiska i celowym zanieczyszczaniu powietrza poprzez spalanie w piecach szkodliwych odpadów.

Mieszkańcy coraz częściej alarmują Straż Miejską o szkodliwym dymie i zanieczyszczaniu powietrza. O jednej z takich sytuacji poinformowała nas mieszkanka Kraśnika.

- Zostawiłam w domu otwarte okno, po kilku minutach mieszkanie było tak zadymione, że nie sposób było wywietrzyć tego brzydkiego zapachu. Zadzwoniłam do Straży Miejskiej z prośbą o interwencję - opowiada nam Czytelniczka z Kraśnika.

Strażnicy miejscy dysponują upoważnieniami wydanymi przez burmistrza miasta na podstawie przepisów ustawowych, zgodnie z którymi Straż Miejska może prowadzić kontrolę dotyczącą m.in. rodzaju paliwa używanego do ogrzewania pomieszczeń, ze szczególnym uwzględnieniem spalania odpadów i innych niedozwolonych substancji.

- Od stycznia br. do chwili obecnej strażnicy stwierdzili 24 przypadki termicznego przekształcania odpadów, co zgodnie z ustawą o odpadach może skutkować mandatem do 500 zł lub grzywną w postępowaniu sądowym do kwoty 5 tys. zł. - wyjaśnia komendant Straży Miejskiej w Kraśniku Ryszard Rafalski.

Podczas tegorocznych interwencji strażnicy zdecydowali się jedynie na pouczenie kontrolowanego mieszkańca i przekazanie informacji o zasadach segregacji odpadów oraz palenia w piecach.

Jak wyjaśnia komendant Rafalski stwierdzone przypadki nie dotyczą tylko nieprawidłowości związanych z ogrzewaniem domów, ale często ze spalaniem niedozwolonych odpadów na terenie otwartym: na działkach, w ogrodach.

Czym można bezpiecznie i legalnie palić w piecach?

Na pewno drewnem (surowym, pozbawionym chemikaliów), papierem (pod warunkiem, że nie są to kolorowe gazety), ekogroszkiem, pelletem, brykietami drzewnymi i węglem kamiennym dobrej jakości.

- Smog, który niestety występuje w okresie zimowym w Kraśniku, jest dla mieszkańców szczególnie frustrujący, bo nasze miasto, ze względu na położenie i piękną zieleń, postrzegamy jako zdrowe, ekologiczne miejsce do życia. Problemem jest nie tylko palenie niedozwolonych odpadów, zwłaszcza plastiku. Problemem są również stare piece i jakość węgla - podkreśla Daniel Niedziałek z Biura Burmistrza Urzędu Miasta w Kraśniku.

Warto zaznaczyć, że Strażnicy interweniują, jeżeli wpłynie zgłoszenie albo z własnej inicjatywy i nie podają kontrolowanym źródła informacji.

Czytaj więcej pod linkiem: Nowelizacja Prawa ochrony środowiska. Będą duże zmiany dla właścicieli domów w kwestii ogrzewania

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 grudnia, 12:28, Gość:

Ściema jak zwykle. Ani nie mają narzędzi ani w zasadzie uprawnień do kontroli. Nie wpuscilbym dziadów za próg i tyle. Żeby nie było to jestem za ekologią i mam kocioł tylko gazowy. A komentuję bo tym burkom się nigdy nic nie chce i nawet gdyby mogli to nic by nie robili.. najlepiej ich widać jak pierogi i burgery noszą do miasta

Racja. Gówno mogą i jeszcze wieksze g... im się chce. Dzwonilam. Prosiłam. Pytałam. Sąsiad dalej kopci. Adres? Aleja Młodości. I tylko... po uczyli. G... o. Nie byli nie badali bo się boją. Spróbujcie do nich zadzwonić i żądać i inertetwencji skutecznej to powiedzą że od razu zastrzelą. Tak mi dyżurny gadał u nich. A real? Pooouuuczenie. Bo się boją więcej robić i przyznać że g... mogą.

G
Gość

Ściema jak zwykle. Ani nie mają narzędzi ani w zasadzie uprawnień do kontroli. Nie wpuscilbym dziadów za próg i tyle. Żeby nie było to jestem za ekologią i mam kocioł tylko gazowy. A komentuję bo tym burkom się nigdy nic nie chce i nawet gdyby mogli to nic by nie robili.. najlepiej ich widać jak pierogi i burgery noszą do miasta

G
Gość

Na ulicy Urzędowskiej i Koszarowej smog jest często nie do wytrzymania, nie wiem czym palą w domach jednorodzinnych, ale smród jest nie do wytrzymania, jest to tak toksyczne, że powoduje ból głowy i duszności. Niech wtedy Straż Miejska interweniuje, a dzwonić do nich będziemy, więc niech truciciele spodziewają się kar, a nawet procesów w Sądzie, bo nie pozwolimy na trucie nas i naszych bliskich.

G
Gość

"Problemem są również stare piece i jakość węgla - podkreśla Daniel Niedziałek z Biura Burmistrza Urzędu Miasta w Kraśniku." No właśnie - jakość węgla. Tona węgla - 900 zł i zdarza się, że kupujesz nie wiadomo co. Proszę zatem tym tematem zaintersować się.

A tak przy okazji, to Pan Burmistrz niech przeszkoli starżników miejskich w zakresie przepisów o ruchu drogowym.

G
Gość

a cieplownie w krasniku fabrycznym oraz starym nie dymia to jest hipokryzja ze wiekszosc miasta ogrzewacie weglem a smogu szukacie na prywatnych dzialkach

Dodaj ogłoszenie