„Pomnik Partyzanta” w Kraśniku zostanie usunięty. Według IPN propaguje on komunizm

KP
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
„Pomnik Partyzanta”, jeden z najbardziej charakterystycznych znaków Kraśnika, wkrótce ma zostać usunięty. Według IPN jest on niezgodny z ustawą o zakazie propagowania komunizmu. W decyzji powołano się na artykuł z „Kuriera Lubelskiego” z 1967 z uroczystości odsłonięcia pomnika. Zobaczcie skan tego artykułu.

„Pomnik Partyzanta” znajduje się na placu Surdackiego w Kraśniku. Dla mieszkańców jest on znaczącym i istotnym symbolem miasta i historii. Jego wizerunek zdobił pocztówki, znaczki i przewodniki od wielu lat. Warto podkreślić także jak duża jest wartość tego pomnika dla sztuki. Wykonano go według projektu Franciszka Strynkiewicza, uznanego polskiego rzeźbiarza, profesora ASP w Warszawie, autora m.in. pomnika Jana Kochanowskiego w Lublinie. Płaskorzeźby zdobiące cokół są natomiast autorstwa jego żony - Barbara Strynkiewicz.

Pomnik w opinii IPN uznano za „niezgodny z ustawą o zakazie propagowaniu komunizmu lub innego ustroju totalitarnego” i wyznaczono miastu termin na jego usunięcie do 6 lipca 2018 roku. W piśmie wyjaśniającym decyzję Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Warszawie, powołuje się na artykuł z Kuriera Lubelskiego z 9 października 1967 roku.

W artykule opisano uroczystość odsłonięcia pomnika ( 8.10.1967) i wymieniono biorące w niej udział osoby, uznane za dygnitarzy czasów PRL: przewodniczący Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Paweł Dąbek oraz wiceminister Obrony Narodowej gen. Grzegorz Korczyński. Dodano także, że „na wiecu młodzież złożyła uroczyste ślubowanie na wierność Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i PZPR”. ( zobacz artykuł w galerii zdjęć)

IPN podkreśla także, że postać partyzanta trzyma w dłoni sowiecki pistolet zwany pepeszą, a napis „Bohaterskim partyzantom ziemi kraśnickiej 1940-1944”, a w szczególności data „1944”, odnosi się do działalności partyzantów komunistycznych. Dowodem na propagowanie komunizmu mają być także dwie zwrotki z „Marszu Gwardii Ludowej” umieszczone na pomniku oraz wymienione na cokole miejscowości: Rzeczyca, Grabówka, Karpiówka, Świeciechów, Ludmiłówka i Trzydnik, które „ w dużej mierze wskazują o jakich „partyzantów” chodzi, gdyż wszystkie są związane z działalnością prosowieckiej Polskiej Partii Robotniczej i jej zbrojnego ramienia Gwardii Ludowej”.

Argumenty te podważa pochodzący z Kraśnika dr Dominik Szulc, historyk z Instytutu Historii im. Tadeusza Manteuffla PAN w Warszawie. Uważa on, że autor opinii, powołując się na wspomniany artykuł pomija istotne fragmenty tego przekazu m.in. informacje o tym, że Pomnik wzniesiono na urnie z ziemią z miejsca bitwy na Porytowym Wzgórzu. Jego zdaniem wymienione miejscowości nie mogą być jednoznacznie kojarzone z działalnością komunistyczną, a decyzja IPN nie została podparta żadnymi dowodami i literaturą i istnieją wszelkie podstawy, aby decyzję Wojewody skierować do Sądu Administracyjnego.

Miasto zwróciło się z propozycją przeniesienia pomnika do Muzeum w Kozłówce, jednak z powodów braku miejsca na ekspozycje dyrektor placówki Anna Fic-Lazor odrzuciła propozycję.
- Muzeum w Kozłówce odmówiło możliwości przejęcia pomnika. Miasto jest obecnie w kontakcie z Muzeum w Rudzie Śląskiej. Czekamy na odpowiedź– informuje Emilia Łukasik Rzecznik Miasta Kraśnik.
Dodajmy jeszcze, że za przeniesienie lub usunięcie pomnika miasto musi zapłacić z własnej kieszeni.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
i..p..n..
Czemu "Rumianka" interesuje stanowisko w tej sprawie tylko Pani Pomykalskiej ? Czy nie byłoby lepiej gdyby dociekliwi redaktorzy zapytali wszystkich WYBRAŃCÓW KRAŚNICZAN (posłów,radnych) JAKIE JEST ICH STANOWISKO W TEJ SPRAWIE ? W końcu żyją z naszych pieniędzy i warto by wiedzieć kto woli budować a kto burzyć !!!
z
zyga56
Jest mój komentarz !!!i to ,że nie było wcześniejszych to jednak była moja wina, Przepraszam.Tylko powtórzę to co wcześniej napisałem , a nie poszło . W 200% zgadzam się z komentarzem "Józefa".
z
zyga56
Napisałem wcześniej, ale nie widzę tych komentarzy. Nie możemy pozwolić aby jakieś dyktatorskie grupki (IPN) decydowały co jest słuszne. a co nie . Gdzie jest stanowisko Burmistrza , gdzie jest stanowisko Rady Miasta. Bo wygląda , że tak zwana komuna to mały pikuś. Kto teraz w tak zwanej" demokracji "pyta się o to czy pomnik 'Partyzanta 'wyburzyć czy nie.. Do 8 lipca ma go nie być. Czekamy. Zobaczymy jak z tą demokracją ,czy ktoś nas zapyta w tej sprawie, czy pomnik zdewastują?
A
Antoni
Pomnik ogólnie symbolizuje walkę z okupantem, walkę o wolność i niech ideolodzy się od niego odczepią, bo upamiętnia tych ludzi, którzy walczyli z Niemcami. Polityka była później i walki bratobójcze oraz mordy polityczne.
g
gość
Panie Józefie, ma Pan rację ! Ludzie walczyli z okupantem i ginęli, a teraz chce im się odbierać pamięć i chwałę, bo byli podobno nie po tej stronie co trzeba! To jest bzdura i te "mądre" głowy teraz chcą wszystko "naprawiać", a w rzeczywistości niszczą. Jest samorządność i podobno demokracja, więc to samorząd decyduje, a nie jakiś tam "Pan" z IPN lub innej instytucji dyktuje co ma zostać, a co zniszczyć. Bardzo źle się dzieje ostatnio w Polsce i pewnie PIS na tym się "przejedzie". A może właśnie o to chodzi, żeby powstał chaos i niezadowolenie społeczne, żeby obce siły przystąpiły do zaprowadzania swoich porządków w Polsce? Ludzie, zastanówcie się. Nie bądźcie jak bezmózgi i nie pozwólcie na zniszczenie kraśnickiej pamiątki i zabranie jej. To jest nasz pomnik i wrósł w nasz krajobraz.
J
Józef
Biegu historii nikt i nic nie zmieni. Ludzie walczący w tamtym okresie nie pałali się polityką, ugrupowaniami. Nie mieli internetu, gazet. Nie interesowało ich w jakich w oddziałach walczyli. Czy AL czy AK czy też innych działających na ich terenie to nie interesowało. Celem ich była WOLNOŚĆ, spokój rodziny. To dla upamiętnienia tych ludzi powstał pomnik.
T
Taran
Nowa Hutę, Krasnik Fabr, Świdnik, Poniatowa i inne miasta powstałe po 45r zrównać z ziemią. To miasta tamtego okresu.
S
Smutny
Burzyć jedne pomniki, a stawiać beznadziejne drugie. Ci co niszczą historię własnego narodu mają kompleksy i boją się historii. Hitler też palił książki i niszczył pomniki.
R
Rumianek
Jak czytam tego rodzaju artykuły mam niezły ubaw. Tu iw DW wypowiada się p. Emilka. A co do powiedzenia ma burmistrz i kandydatka na burmistrza, p. Pomykalska? Chciałbym znać poglądy p. kandydatki? A może ich nie ma, jak więc będzie rządzić miastem. Na profilu Fb pani Pomykalska też milczy.
Dodaj ogłoszenie