Marszałek o konferencji senatora Burego: Kampania nienawiści i oszczerstw

Tomasz Nieśpiał
Tomasz Nieśpiał
Jarosław Stawiarski odpowiada na zarzuty polityków Polski 2050 związane z kulisami podpisania listu intencyjnego w sprawie parku przemysłowego na terenie Kraśnika.

Sprawa dotyczy konferencji prasowej, którą w ub. czwartek zorganizował senator Jacek Bury (Polska 2050). Polityk wraz ze swoimi współpracownikami przedstawił na niej ustalenia związane z podpisanym w sierpniu przez m.in. marszałka województwa i samorządowców z Kraśnika listem intencyjnym w sprawie budowy Green Zero Parku w Kraśniku, czyli neutralnego klimatycznie parku przemysłowego. Inwestycja miałaby pochłonąć pięć miliardów złotych, a jej częścią miałaby być 500-hektarowa farma fotowoltaiczna pozwalająca na uniezależnienie energetyczne regionu.

List intencyjny pod lupą ABW

Senator Bury zawiadomił w tej sprawie Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jego zdaniem ABW powinna wyjaśnić m.in. powiązania osób forsujących tę inwestycję z rosyjskim biznesem i rynkiem kryptowalut.

W piątek (23.09) do zarzutów działaczy Polski 2050 odniósł się marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, który nazwał te ustalenia „rewelacjami”, a zawiadomienia do ABW się nie obawia. Marszałek zasugerował też, że słowa jakie padły na konferencji, a także medialne relacje na ten temat, można porównać do zachowania ministra propagandy III Rzeszy, zbrodniarza wojennego Josepha Goebbelsa oraz rzecznika rządu w czasach PRL Jerzego Urbana.

- W tych enuncjacjach nie padło żadne słowo prawdy dotyczące tego, co jest w tym liście intencyjnym. To jedno wielkie haniebne postępowanie jednej strony politycznej wobec drugiej – stwierdził marszałek Stawiarski.

Jak wyjaśnił, list intencyjny w sprawie Green Zero Parku podpisał, bo poprosili go to samorządowcy z Kraśnika: burmistrz tego miasta Wojciech Wilk oraz wójt gminy Kraśnik Mirosław Chapski.

- Pomyślałem, że to dobry pomysł ze względu na to, że strategia województwa lubelskiego to przede wszystkim zielona energia i przemysł na niej oparty. Uznałem, że takie przedsięwzięcie można w Kraśniku ulokować. Nie miałem pojęcia kto za tym stoi, kto to firmuje, ale podpisaliśmy list intencyjny, który miał być symbolicznym momentem pokazującym, że województwo lubelskie zaczyna myśleć o zielonym ładzie i przejściu na odnawialne źródła energii – tłumaczył Jarosław Stawiarski.

- Ten list nie pociąga za sobą jakichkolwiek zobowiązań dla którejkolwiek ze stron – podkreślił marszałek powołując się na fragmenty dokumentu mówiące o tym, że strony tego listu „współpracować będą zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym”, a szczegółowe zasady współpracy „zostaną uregulowane w odrębnych umowach między stronami”. – Wystarczyło przejrzeć ten list i odpowiedzieć sobie na pytanie czy jest jakiekolwiek zagrożenie finansowe dla województwa – dodał marszałek.

Marszałek do senatora: Czarny PR przejdzie na pana

Jarosław Stawiarski odniósł się też do słów Pawła Kurka, miejskiego radnego z Kraśnika, który zasugerował, że inwestycja to element „układu kraśnickiego” między burmistrzem Kraśnika Wojciechem Wilkiem i marszałkiem. Według marszałka Stawiarskiego to element kampanii wyborczej, związanej z planowanym startem Pawła Kurka w wyborach do parlamentu i na burmistrza Kraśnika.

– Niech pan nie buduje swojej kampanii na nienawiści, oszczerstwach wobec normalnych ludzi, bo ja w przeciwieństwie do pana coś w tym Kraśniku zrobiłem. I pan z tego korzysta – zwrócił się bezpośrednio do Kurka marszałek. - Wiem, że chce pan zbudować swoją popularność na nienawiści wobec Wilka i Stawiarskiego. Daleko pan na tym nie pojedzie. Przestrzegam pana – podkreślił.

Pytany o polityczne plany radny Paweł Kurek odpowiada, że to wyborcy zdecydują co będzie robił za półtora roku. Jego zdaniem jednak słowo „przestrzegam” zabrzmiało jak groźba ze strony marszałka.

– Ale nie należę do ludzi strachliwych i takie groźby mnie nie przestraszą w rzetelnym wypełnianiu obowiązków samorządowca i radnego – zapewnia w rozmowie z "Kurierem". I dodaje: - Jakbyśmy nie mieli podstaw, to nie informowalibyśmy o tym opinii publicznej, a marszałek wykorzystałby możliwości prawne by dochodzić swoich racji.

Na razie marszałek nie zamierza jednak podawać Kurka do sądu.

– Ale jeśli posunie się dalej, to to zrobię – deklaruje Jarosław Stawiarski. Zaś senatora Burego zaprasza na spotkanie. – Niech pan przyjdzie do mnie, porozmawia i ja panu wytłumaczę. Niech pan czarnym piarem nie jedzie po nas, bo czarny piar przejdzie na pana. Prędzej czy później pan się o tym przekona – powiedział marszałek.

Jednak senator Bury nie zamierza spotykać się z marszałkiem.

– Nie widzę do tego podstaw. Niech marszałek tłumaczy się przed mieszkańcami Lubelszczyzny dlaczego w ten sposób zarządza regionem. A robi to w sposób skandaliczny – mówi „Kurierowi” Jacek Bury.

Burmistrz Kraśnika: Kłamstwa, insynuacje i manipulacje

Z kolei burmistrz Wojciech Wilk w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych poinformował, że wystąpił o analizę prawną wypowiedzi polityków na konferencji prasowej.

„Wobec tak wielu kłamstw, niedomówień, insynuacji, nadinterpretacji i manipulacji nie mogę przejść obojętnie. Rozważam wystąpienie na drogę prawną w celu ochrony moich dóbr osobistych. Nie ma mojej zgody na rzucanie w przestrzeń publiczną kłamstw i obrzucania inwektywami” – czytamy w stanowisku burmistrza.

Wojciech Wilk podkreśla w nim też, że podpisany w sierpniu list intencyjny nie tylko „nie niesie za sobą żadnych, najmniejszych nawet skutków prawnych”, ale „nie jest nawet podstawą do wbicia przysłowiowej łopaty pod jakąkolwiek inwestycję”.

O „układzie kraśnickim” pisze natomiast tak:

„Jeśli ktokolwiek chce mówić o jakimś politycznym układzie, który się zawiązał przy okazji podpisania tego listy, to bardzo się cieszę, bo okazuje się, że dla dobra mieszkańców zarówno miasta Kraśnik jak i gminy Kraśnik, przy jednym stole potrafili zasiąść przedstawiciele PO, PiS i PSL”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Przywódca Chin z wizytą w Arabii Saudyjskiej. Komentarz P. Rakowskiego

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na krasnik.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie