„Bug. Pejzaż nostalgiczny”. Fotograficzne spotkania Artura Tabora z ludźmi i nadbużańską krainą

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
"Album, wystawa i pokaz ma charakter osobisty. Opisują spotkania z ludźmi i nadbużańską krainę". Zdjęcie Artura Tabora udostępnione na stronie RPN
"Album, wystawa i pokaz ma charakter osobisty. Opisują spotkania z ludźmi i nadbużańską krainę". Zdjęcie Artura Tabora udostępnione na stronie RPN Artur Tabor
Udostępnij:
W Ośrodku Edukacyjno-Muzealnym Roztoczańskiego Parku Narodowego (przy ul. Plażowej 3 w Zwierzyńcu) otwarta zostanie wystawa fotografii wykonanych przez Artura Tabora pt. „Bug. Pejzaż nostalgiczny”. Wernisaż ekspozycji zaplanowano 1 lipca. Gościem specjalnym spotkania będzie Jolanta Tabor, żona autora zdjęć. Zapowiada się zatem niezwykle ciekawe przedsięwzięcie.

Artur Tabor (żył w latach 1968-2010) uważany jest za jednego z najwybitniejszych, polskich fotografów przyrody. Specjalizował się w fotografowaniu i filmowaniu zwierząt w ich naturalnym środowisku. Był członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody, laureatem wielu nagród m.in. Ludomira Benedyktowicza w dziedzinie artystycznej, Grand Prix w konkursie fotograficznym "Łowca Polskiego" im. Włodzimierza Puchalskiego oraz nagrody w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej.

Zasłynął również jako autor wspaniałych albumów fotograficznych: "Bug. Nadbużańskie Podlasie", " Z Bliska i z Daleka. Piła i Okolice", "Kathmandu-Szkice" oraz "Królestwo Dzikich Gęsi" (wspólny projekt z Przemysławem Szymońskim), "Bug - pejzaż nostalgiczny", "Wisła - królowa rzek". Jego najważniejszym dziełem był chyba jednak piękny album pt. "Sowy Polski", do którego zbierał materiał ponad osiem lat.

Artur Tabor tworzył także znakomite filmy o tematyce przyrodniczej. W 2001 roku zrealizował obraz pt. "Podlaski Przełom Bugu", który rok później zdobył pierwszą nagrodę na ogólnopolskim przeglądzie filmów o tematyce ekologicznej w Przysieku.

Artysta niestety zginął tragicznie 2 lipca 2010 roku, podczas wyprawy w Mongolii. W uznaniu zasług Senat Rzeczypospolitej Polskiej odznaczył go pośmiertnie medalem "Dobro Rzeczypospolitej Najwyższym Prawem". Teraz zdjęcia wykonane przez tego wybitnego fotografa zobaczymy w Ośrodku Edukacyjno-Muzealnym RPN.

„Gościem specjalnym wydarzenia będzie Pani Jolanta Tabor – żona artysty, która w trakcie wernisażu zaprezentuje pokaz multimedialny pod nazwą:" Bug. Pejzaż nostalgiczny" – czytamy w opisie tego przedsięwzięcia przygotowanym przez RPN. „Składają się na niego czarno-białe zdjęcia i teksty autorstwa Artura Tabora, pochodzące z albumu pod tym samym tytułem. Autor przedstawia dolinę rzeki Bug od wczesnych lat 80-tych po dzień dzisiejszy. Wiele tematów jest już nie do powtórzenia: odeszli ludzie, zniknęły praktycznie wszystkie chaty kryte strzechą. Wieś nadbużańska powoli traci swój charakter, coraz mniej drewnianych domów, koni i krów. To co kiedyś było dla autora tłem w fotografii przyrodniczej zaczęło szybko znikać”.

A dalej w opisie zaplanowanej wystawy m.in. czytamy: „Album, wystawa i pokaz ma charakter osobisty. Opisują spotkania z ludźmi i nadbużańską krainę”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

8 . Etap prac poszukiwawczych w więzieniu na Rakowieckiej

Wideo

Materiał oryginalny: „Bug. Pejzaż nostalgiczny”. Fotograficzne spotkania Artura Tabora z ludźmi i nadbużańską krainą - Zamość Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie